Pierwszy łyk kawy nad morzem. Ulga, że smakuje (ostatnio mam kryzys kawowy i prawie nigdzie nie smakuje). Przebijam skorupkę sufletu i ze środka wylewa się gorąca czekoladowa lawa. Odkładam widelec na bok i sięgam po kopertę, w której znajduje się plik zdjęć analogowych. Udało mi się je wyciągnąć ze skrzynki na listy tuż przed wyjazdem, […]
↧